Jest to kolejny film z tej dosyć popularnej serii anime, bo już trzeci z rzędu.
Tym razem (znowu?) przenosimy się do Seireitei ponieważ znów się tam dzieje. ...więcej
Zacznę od tego, że będąc wspólnie z ekipą Division69.net na Pyrkonie postanowiliśmy podzielić się pracą, ja robiłem fotki a oni pisali xD, ale oczywiście też trochę dodałem od siebie. No to zaczynamy
Pyrkon to ogólnopolski konwent (zjazd miłośników fantastyki) odbywający się corocznie w Poznaniu. Głównym celem jest propagowanie fantastyki w literaturze, komiksie, mandze, anime, filmie oraz w grach: komputerowych, RPG, planszowych, karcianych i bitewnych. I w tym roku ja - Sasuke-kun(D69), Gumon(D69) i Philips84(A&E) postanowiliśmy wybrać się na ten świetny konwent.
Po półtorej godziny stania w kolejce dotarliśmy do kasy biletowej. Niestety Gumon zapomniał wymaganej zgody przez co musiał wracać po nią do domu. Po kupnie biletów i pożegnaniu się z gumnem nareszcie nadszedł upragniony moment – „Jesteśmy na Pyrkonie”. Pierwsze wrażenia w porównaniu z zeszłym rokiem były oczywiste „W tym roku będzie o niebo lepiej”. Po opuszczeniu kas i ominięciu ochrony poprzebieranej w rozmaite stroje komandosów z wielkimi giwerami, ruszyliśmy do sali z prelekcjami o ukochanej tematyce - Manga i Anime^^. Pierwsza prelekcja, na którą dzięki Bogu zdążyliśmy to – „`Co podnieca Japończyków` - przedstawienie japońskiego ero biznesu ”. Po zachowaniu obu prowadzących widać było że znają się na temacie i z chęcią podzielą się swoją wiedzą ;] Śmiechu było wiele, w czasie prelekcji prowadzący dorzucał często złośliwe docinki czy też komentarze, dzięki czemu ubawu było co nie miara.
Później postanowiliśmy sprawdzić swoją wiedzę w konkursach. Uczestniczyliśmy w dwóch z nich: „ konkursie ogólnomangowym” i „corocznym konkursie muzycznym”. W ogólnomangowym startowałem w parze z Philipsem, niestety nie poszczęściło się nam i odpadliśmy. W około piętnastominutowej przerwie pomiędzy konkursami dotarł Gumon który był moim partnerem w konkursie muzycznym. Pewnie się zastanawiacie na czym polegał konkurs? Otóż: puszczano openingi lub endingi z anime zaś uczestnicy musieli odgadnąć jaka to seria. Brzmi banalnie lecz takie nie było. Oczywistym jest że nie wszystko pamiętaliśmy lub znaliśmy ale także konkurencja była „zażarta” i nie dawała za wygraną do samego końca. Okazało się że nader dużo pamiętaliśmy dzięki czemu zajęliśmy drugie miejsce!!! Naszą nagrodą było dwadzieścia pięć Pyrfuntów, za które później nabyliśmy mangi w kwocie 77zł. Po konkursie, około pierwszej w nocy, rozeszliśmy się do domów.
(trochę autoreklamy:))
Następnego dnia zaczęliśmy od prelekcji „Manga i Anime dla zielonych”. Przyznam, że prelegentki zaskoczyły mnie twierdząc, że „Chobits” to shounen czy też, że „Cowboy bebop” ma 27 odcinków. Były to jednak małe „wpadki” więc w sumie można powiedzieć że się „czepiam”. Później mając chwile wolnego czasu poszliśmy z gumnem na karaoke, pobiliśmy kilka rekordów i wróciliśmy na prelekcje o japońskiej animacji czyli „Anime-off”. Była to niezła prelekcja, zwłaszcza dla tych, których nudzą już anime o super bohaterach, którzy jak błyskawica i niczym Arnold Schwarzeneger pokonują kolejnych wrogów. Na prelekcji przedstawiano różne dzieła Makoto Shinkai, grupy ze studia 4(stopnie)C oraz Takeshi Murakami. Niżej kilka filmików tych twórców:
Nastęną prelekcją była „Lolita – nie tylko ghotic”, na której to dwie panie przedstawiły podstawowe informacje o lolicich stylach, garderobie, firmach czy zakupach, czyli praktycznie wszystko xD. Po „lolicie” miało się odbyć spotkanie z JPF które niestety zostało odwołane z powodu choroby prelegenta, dlatego płynnie zagospodarowaliśmy czas i zaczęliśmy oglądać AMV z hentaiami^^ (pomysł Philips’a xD). Przeczekaliśmy tak aż do warsztatów o Hello Kitty na których nawiązaliśmy kilka ciekawych kontaktów między innymi z VampireZelda, maniakiem plakietek i Matej’em.
Następna była prelekcja o Nina, na którą zebrało się wiele osób i równie wiele szybko ją opuściło. Otóż prelegent niestety nie umiał specjalnie zaciekawić tematem a większość informacji i ciekawostek, jakie podawał, pochodziły z kartki, którą się wspomagał(i to nader często). Ostatnią prelekcją, którą tego dnia oglądaliśmy była „Animacja i ruch w komiksie”. Po niej gumon stwierdził, że teraz całkiem inaczej czyta się mange.
Sobota była ostatnim dniem, który spędziliśmy na Pyrkonie. W niedziele konwent odbywał się także, ale niestety nie było żadnego tematu, który by nas zainteresował, przez co zrezygnowaliśmy z wyjścia. Philips84 został, by się ponudzić i rzeczywiście nie zrobił ani jednej fotki z tego dnia.
I w tym roku organizatorzy postarali się, aby konwentowicze nie mieli powodów do nudy. Do tej pory nie zdarzyło się, aby na Pyrkonie było nudno. Poza prelekcjami spotkamy wielu ciekawych ludzi, z którymi kto wie może, nawet utrzymamy bliższe kontakty.
Zdjęcia i opisy:
(Największy maniak plakietek)
(Warsztaty Hello Kitty)
(Skoro JPF nie przyjechał trzeba było się czymś zając ;])
Dodane przez: luk123 | dnia wrzesień 16 2009 21:02:28
Kurde jak bym miał gdzie zostać na noc też bym pojechał bo nigdy nie byłem na żadnym konwencie i nawet nie wiem jakimi zasadami się to rządzi a z tego co tu jest napisane była niezła zabawa.
Dodane przez: Philips84 | dnia wrzesień 17 2009 21:23:21
no pewnie ze niezla zabawa ;] a jesli chodzi o nocleg to mocowalismy akurat w sali prelekcyjnej na nockach hentaiowych
Podpis:
Im dłużej korzystam z internetu, tym częściej spotykam dzieci neo...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.