::(: Manga Toplista :)::

Forum chwilowo nieczynne

» Polcon 2015 - relacja
» Bleach movie 3: Fade to Black
» Dzień Japoński Poznań Malta...
» Hajime No Ippo
» Ruchomy Zamek Hauru
» Grave of the Fireflies ...
» Fate/stay night
» Manga & Anime
» [DB] Świat przedstawiony
» Pyrkon 2009 - relacja
  Anime Zenrei



Anime & Emulation Site
Anime & Emulation Site

[Hellsing] Organizacja Hellsing Dodał/a: Philips84
2006-10-07 23:49
Tajna Organizacja Protestanckich Rycerzy Hellsing - jej celem jest zabicie wszystkich, którzy już nie są ludźmi. Obecnie przywódcą agencji jest Integral Hellsing, córka założyciela. Już w młodości jej wuj próbował ją zabić, lecz jego plany pokrzyżował złapany wcześniej wampir - Arucard. Jest on jednym z niewielu Wampirów Kategorii A. Gardzi innymi wampirami i z chęcią je zabija. Jest tajną bronią Agencji Hellsing. Z czasem, do Agencji dochodzi Victoria Seras. Stała się ona Wampirem po ugryzieniu Arucarda, ale nie posiada jego zdolności. Trzeba tu jeszcze wspomnieć o Ghoulach, czyli bezmózgich wampirach, potrafiących jedynie na ślepo wykonywać rozkazy swojego mistrza. Hellsing jest to krótka seria emitowaną niegdyś w telewizji japońskiej między drugą a trzecią w nocy (a obecnie na vivie niemieckiej o 22). Jak już wyżej wspomniałem opowiadała ona historie Agencji zajmującej się walką z wampirami we współczesnej Anglii. Trzy lata przed premierą tego anime w telewizji ,ukazała się manga, która składa się z sześciu tomów (seria otwarta). W ogóle historia Sword Dancer to ponad połowa pierwszego tomu. W mandze, twarda przywódczyni agencji Hellsing jest postacią komiczną, wredną, kłótliwą z charakterkiem-wręcz chodzący ideał. W mandze postać Arucarda również nie została pominięta-wręcz przeciwnie, pozwalał sobie na więcej wyjątkowo głupich i sarkastycznych komentarzy czym zyskał wielu fanów, oprócz wzrostu głupkowatego humoru, w mandze nie zabrakło krwi, krew się leje strumieniami, a trupy walają się po każdym kącie. W anime nie było sytuacji gdzie Arucard zastępuje poduszkę do szpilek, czy rechoczącego Andersona(może to była jakaś nowa wersja orgazmu?), te sceny można było zobaczyć tylko w mandze. Wszystko jest ukazane dość nierealnie, gdy czytałem Hellsinga w ogóle nie miałem wrażenia że to horror. Należy wspomnieć też, że Icognito nie ukazał się w mandze, został stworzony tylko i wyłącznie na potrzeby anime, w mandze jednak jest wiele innych bohaterów którzy nie pojawili się w anime. Podsumowując : Hellsing jednym słowem to dystans i ironia, czyli to, co tygryski lubią najbardziej. Nic tylko czekać na drugą serię.