Artykuł: [PSP] Medal of Honor: Heroes - Anime & Emulation Site - Brama do innego świata


Login  

Hasło  

Rejestracja.
Zapomniane hasło.
 

Anime Zenrei OnePiece.pl NarutoHeart
Anime Zenrei Anime Zenrei Planet DB
 
                        
   

Jest to kolejny film z tej dosyć popularnej serii anime, bo już trzeci z rzędu. Tym razem (znowu?) przenosimy się do Seireitei ponieważ znów się tam dzieje.
...więcej


Bleach movie 3: Fade t...
Dzień Japoński Poznań ...
Hajime No Ippo
Ruchomy Zamek Hauru
Grave of the Fireflies...

    
Bezsenność w Tokio[3]
Ulubiony serial[3]
Rysunki Hachi[1]
Jakich gatunków słuchacie?[2]
Książki fantasy[1]


[PSP] Medal of Honor: HeroesDodal/a: PSP-Master
grudzień 25 2006 21:28:54
Seria Medal of Honor jest klasykiem samym w sobie i dorobiła się już olbrzymiej rzeszy fanów. EA nie było by sobą gdyby nie okupiło tym tytułem wszystkich możliwych konsol. Tak też się stało w przypadku naszego PSP. Przyznam że nie czekałem na tą grę z takim utęsknieniem i podnieceniem jak na GTA: VCS, aczkolwiek byłem strasznie ciekawy jak zaprezentuje się ona na przenośnych konsolach SONY. Kwestia która ciekawiła mnie najbardziej to sterowanie. Jak EA rozwiąże brak drugiego analoga i co najważniejsze, czy przy rozwiązaniu jakie zaprezentują, nie zepsują nam zabawy. Jako że Ghost In The Shell: SAC kompletnie mnie zawiódł postanowiłem nie liczyć na jakieś rewolucje, aby znowu się przeliczyć. Potraktowałem ten tytuł jako kolejną strzelankę, lecz w głębi duszy czekałem na pierwszego shootera z prawdziwego zdarzenia dla PSP. Nie ma co ukrywać, że jak to zwykle bywa w przypadku gier na PSP, twórcy czerpią całymi garściami z bliźniaczych tytułów na duże konsole. Tak samo jest i w przypadku MoH: H. Grę rozpoczyna czarno-biały filmik, który wprowadza nas w wydarzenia mające miejsce w Europie. Wcielamy się po kolei w trzy postacie: John Baker, którym kierujemy podczas misji we Włoszech. Znamy go oczywiście z MoH: Allied Assault. Następnie Jimmy Petterson, który walczy w Holandii, znany z MoH Frontline. Na koniec Wiliam Holt walczący na polach bitewnych w Belgii znany z MoH European Assault. Jak widać cała gra podzielona została na trzy kampanie. Zadania główne są zbyt skomplikowane. Zazwyczaj sprowadzają się do przejęcia dokumentów, zdjęcia jakiegoś terenu, wysadzenia generatorów, unieszkodliwienia dział czy kradzieży np. Enigmy. Większość misji nie ma co ukrywać, jest straszliwie nudna!! Sprawa ma się jeszcze gorzej jeśli chodzi o zadania dodatkowe. Poziomy są naprawdę obszerne a otoczenie, w którym się poruszamy zawiera sporo detali. Do dyspozycji mamy podręczny radar, który wskazuje nam gdzie mamy się udać. Nie oszukując nikogo, uważam ten gadżet za absolutnie zbędny, gdyż gra jest liniowa i koniec końców zawsze docieramy w wyznaczone miejsce. Bronie to oczywiście standard drugowojenny. Do dyspozycji mamy Thompsony, Mp40, Mp44, Panzerfausty jak i granaty. Za ukończenie danej misji, otrzymujemy ordery oraz stroje, które wykorzystać możemy w trybie multiplayer (śmieszna opcja, to przeciwnik uciekający przed Tobą w różowej piżamie).
Teraz czas odpowiedzieć na pytanie, które dręczyło mnie od pierwszych newsów na temat tej gry: Czy sterowanie da rade?
Otóż daje radę, pod warunkiem że trochę potrenujesz. Pierwsze potyczki będą bardzo chaotyczne i nie bardzo będziesz wiedział gdzie jesteś lecz chwila wyprawy i można zacząć szaleć na maxa. W ustawieniach domyślnych poruszamy się analogiem, celujemy klawiszami geometrycznymi. Za skoki odpowiedzialny jest klawisz Selekt ci sprawia, że aby podskoczyć i w tym samym czasie strzelać, trzeba niemalże wyłamać sobie palce ze stawów. Problemem może być krzyżak, który odpowiedzialny jest za podejmowane akcje. Na przykład podniesienie broni to klawisz UP lecz aby nie było za prosto ten sam klawisz odpowiada za użycie medikit. Mało, ten sam klawisz służy do kopania granatów. Więc nie trudno zgadnąć, często zdarza się że zamiast podnieść broń leczymy się, tracąc przy tym tak cenne apteczki jak i cierpliwość i wewnętrzny spokój. Jeśli jednak okaże się, że nie jesteś w stanie opanować naszego wojaka, zawsze możesz zmienić układ klawiszy menu.
Oprawa graficzna klasuje się na wyższej półce, jeśli chodzi o tytuły dostępne obecnie na PSP. Bardzo ładne tekstury, efekty wybuchów czy nienajgorsza grafika sprawia że gra się naprawdę przyjemnie. Objekcje można mieć jedynie do animacji. Z reguły jest dosyć szybko, lecz przy większej ilości postaci czy wybuchów niestety strasznie chrupie. Na szczęście nie wychwyciłem takowych momentów zbyt wiele. Czas na to czego nie widzimy, a słyszymy. Oprawa graficzna nie zawodzi. Odgłosy wybuchów, strzały broni palnej, czy krzyki postaci sprawiają, że nie możemy oderwać się od konsolki. Muzyczka która przygrywa nam w menu dodatkowo potęguje klimat i zachęca do gry. Zresztą, ten element zawsze był silną stroną serii MoH.
Największym problemem jest długość kampanii w singlu. Ukończenie jej, przeciętnemu graczowi zajmie ok. 5 godzin, co jest raczej wynikiem bardzo słabym. Dodatkowym elementem na niekorzyść tego tytułu jest wspomniana wcześniej monotonia i prostota zadań. Tytuł ratuje na szczęście tryb multiplayer, który oferuje coś naprawdę niesamowitego 32 (słownie: trzydzieści dwie) osoby jednocześnie przez serwer, lub 8 w trybue Ad-Hoc. Dla graczy bez dostępu do Internetu, dodano opcje Skirmish gdzie rolę żywych kolegów zastąpiono botami (maksymalnie 16). Tryby w multiplayerze to standard: Capture The Flag oraz Team deathmatch. Mimo, że tylko trzy, to potrafią zapewnić nam zabawę na długie godziny.
Podsumowując, jeśli planujesz zakup gry tylko na tryb single player, lepiej sobie odpuść. Natomiast jeśli kręcą Cię potyczki ze znajomymi po sieci, Medal of Honor: Heroes to naprawdę bardzo dobry tytuł, który sprawi że przez długie zimowe wieczory będziesz miał co robić. Jako fan gier wojennych, przebrnąłem przez ten tytuł, w trzy popołudnia i wiem, że dużo wody w Wiśle zanim zagram w ten tytuł w single po raz kolejny. Lecz gdy któryś ze znajomych zaprosi mnie na małe multiparty, na pewno nie odmówię. Dalej czekam na idealny shooter na PSP.

Plusy:
+ Oprawa dzwiękowa
+ Grafika
+ Ordery i stroje do odblokowania
+ Multiplayer do 32 osób
Minusy:
- Dla niektórych sterowanie
- Czasami fremerate
- Monotonne zadania
- Skandalicznie którka!

Wydawca: Electronic Arts Inc.
Tryb gry: Single / Multiplayer
Tryb multiplayer: Wi-Fi | Liczba graczy: 1 - 32
Kategoria wiekowa: 16+
Wersja językowa: Angielski
Cena: 159.00 zł




  Czytań: 1352 Komentarzy: 7   
    Komentarze

Dodane przez: PSP-Master  | dnia grudzień 25 2006 21:50:40
Nio widze że dodaliście mój artykół mam nadzieje że się wam podoba smiley
Dodane przez: Magazyn-Kawaii  | dnia grudzień 26 2006 11:11:18
Spoko gierka. Ciekawe jak Call of Duty wypadnie na PSP
Dodane przez: Asiulka  | dnia maj 08 2007 21:55:22
moj kuzynek zawsze w to gra ciekawa gra (zabijanie )
Dodane przez: Temari15  | dnia maj 22 2007 17:25:14
Nie gralam i nie zagram, nie kreci mnie ta gra
Dodane przez: Fasolka123  | dnia maj 27 2007 16:53:34
nie lubie tej gry ale art spoko luziksmiley


Podpis:

a ta moze byc?
Dodane przez: Usagi  | dnia maj 27 2007 21:57:17
Słyszałam o tej grze. Ale nie grałam w nią bo mnie nie kręci.
Dodane przez: opti  | dnia lipiec 25 2007 19:08:03
przeciętne - Call of Duty lepsze ;-P
    Dodaj komentarz

Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
    Oceny

Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [2 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]






Strona główna
Forum dyskusyjne
Regulamin
Wymiana
Redakcja
Nabór
Szukaj
Download
Patronaty
Nagrody i wyróżnienia





Witamy Nowego Użytkownika:
constructiongirl
Wszystkich online:
Zarejestrowanych: 7895
Tekstów w serwisie: 335
Komentarzy: 10142

Pyrkon 2010 - Poznański Konwent Fantastyki