Jest to kolejny film z tej dosyć popularnej serii anime, bo już trzeci z rzędu.
Tym razem (znowu?) przenosimy się do Seireitei ponieważ znów się tam dzieje. ...więcej
Osobnik płci męskiej o długich, ciemnych włosach i czarnych, paciorkowatych oczach. Nosi pomarańczowe kimono i czerwoną bieliznę^^. Jest dosyć silnym człowiekiem, który po mistrzowsku włada mieczem. Jego odwaga zależy przede wszystkim od przeciwnika, z jakim ma się zmierzyć. Raz wydaje się pewnym siebie wojownikiem, z którym nie warto zadzierać. Jednak gdy widzi, że wróg jest znacznie silniejszy od niego, ucieka gdzie pieprz rośnie. Jest samotnikiem. Bywa oschły i wredny. A w życiu ma jeden cel - chronić samego siebie.
Pierwsze spotkanie Yajirobe z Goku było dość niefortunne, bowiem ten zjadł mu rybę. Doszło nawet do walki między nimi. Zapewne na tym jednym spotkaniu by się skończyło, gdyby nie pewien szczegół, Yajirobe na szyi nosił jednogwiazdkową kryształową kulę. Goku pewien, że morderca Krillina na pewno będzie jej szukał, nie odstępował Leśnego Człowieka na krok. Chcąc nie chcąc, Yajirobe został wplątany w walkę z Piccolo Daimao. Gdyby nie on, ranny Goku z pewnością nie przeżyłby. To właśnie on wniósł młodego Saiyajina na szczyt Wieży Karin. Pewien, że zostanie nagrodzony tam sowitą ucztą, był nieco zdziwiony, gdy dostał jedną fasolkę. Później przez przypadek wyruszył z Goku na poszukiwanie "świętej wody". Po tych wydarzeniach zamieszkał, a przynajmniej był częstym gościem na Wieży Karin. Nie wiadomo czy powodem tego była sympatia do Karina, czy też do Senzu^^.
Trzy lata później wziął udział w 23 Tenkaichi Budokai. Niestety miał pecha, ponieważ już w eliminacjach musiał się zmierzyć z tajemniczym przeciwnikiem - Shenem, pod którego postacią krył się sam Wszechmogący. Yajirobe przegrał.
Po paru latach wraz z Krillinem, Yamchą, Tenshinhanem i Chaozem zostaje wezwany na trening u Kami-samy, gdyż planecie groziło wielkie niebezpieczeństwo ze strony ziomków Goku - Saiyajin. Nie przykładał się zbytnio do pracy. Walkę Goku z Vegetą obserwował z ukrycia i bynajmniej nie miał zamiaru brać w niej udziału. Jednak, gdy Vegeta zmienił się w Ozaru, Yajirobre zdobył się na odwagę i odciął mu ogon. Gdyby nie ten czyn, wróg z pewnością pokonałby Goku i innych, a następnie zniszczył całą planetę. Obronił też Gohana, gdy Vegeta chciał odciąć i jemu ogon. Później Leśny Człowiek nie zasłynął już z wielkich czynów.
Dodane przez: Damon | dnia marzec 02 2007 20:35:45
Troche tchórzliwy chodz miewał przejawy odwagi
Dodane przez: samsung1218 | dnia marzec 03 2007 22:40:49
Dopiero teraz się dowiedziałem o kogo chodzi z tym jajirobe
Dodane przez: InVersoN | dnia marzec 03 2007 22:44:06
tez go nie lubie pomogl w pokonaiu vegety...grubas
Dodane przez: Sayain | dnia marzec 04 2007 00:31:32
Lubie tego Ziomka !!
Dodane przez: Angelon | dnia marzec 05 2007 16:51:20
śmieszny typ nie wiem dlaczego ale z charakteru troche mi kamesennina przypomina chociaż jest bardziej tchurzliwy
Dodane przez: raster | dnia marzec 12 2007 02:00:58
tchórzliwy tak się pisze
Jest to kolejna postać, bez której DB nie byłby taki fajny.
Jeżeli ciągle by tylko walczyli i zdobywali koleje poziomy to nie byłoby to takie wciągające - nieprawdaż ???
Dodane przez: 666arch666 | dnia marzec 22 2007 17:34:10
Grubasek zbytnio nigdy nie był lubiany lecz to dzięki niemu parę walk w DB było urozmaiconych ^^
Dodane przez: Saturno | dnia marzec 24 2007 16:41:06
LOL;d ładnie ładnie
Podpis: " NiGdY sIę nIe PoDaWaJ " - sAtUrNo 28.09.2001r.
gracz Silkroad-Online , Call Of Duty2 , wielki fan DB zd gt
Dodane przez: dvarven77 | dnia marzec 24 2007 22:25:59
tchorz z niego
Podpis: adriano
Dodane przez: lolo13 | dnia marzec 27 2007 23:23:59
Spox.Wojownikiem to on byl na poczatku >Pozniej byl on pokojowko bialego kotka
Dodane przez: DjHello | dnia kwiecień 01 2007 09:30:47
miłośc do senzu ^^ dobry opis
Dodane przez: deskarz | dnia kwiecień 05 2007 11:30:41
znowu cienias
Podpis:
Dodane przez: pawelssj | dnia kwiecień 13 2007 18:36:23
Tej postaci nie lubie. Jajirobe byl Samolubny i tchorzliwy.
Dodane przez: Rhesus1989pl | dnia kwiecień 22 2007 13:59:06
raz tylko sie popisal jak obciol ogo oozaru vegecie
Dodane przez: kuba10 | dnia kwiecień 29 2007 08:59:52
Dodane przez: gargamel | dnia maj 31 2007 22:06:16
ok
Dodane przez: kozus | dnia czerwiec 03 2007 12:13:53
ojj juz tak po nim nie pojezdzajcie ;p przeciez fajny i smieszny byl.. moze dbal o swoja skore ale np. ucial vegecie ogon nie pamietacie?
Podpis: Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki!
Reggae to muzyka milosci, reggae to muzyka wolnosci, reggae to muzyka sprawiedliwosci i rownych praw!
Dodane przez: yondaime12 | dnia lipiec 16 2007 11:35:30
też się z wami zgadzam
Podpis:
naruto Anbu
Dodane przez: gmarcing | dnia sierpień 23 2007 22:44:33
jadł tyle samo co Goku. Nawet po magicznej fasolce był głodny
Podpis: Dragon Ball!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dodane przez: dam312 | dnia styczeń 24 2008 14:48:27
obrzartus posopolitus
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.