::(: Manga Toplista :)::

Forum chwilowo nieczynne

» Polcon 2015 - relacja
» Bleach movie 3: Fade to Black
» Dzień Japoński Poznań Malta...
» Hajime No Ippo
» Ruchomy Zamek Hauru
» Grave of the Fireflies ...
» Fate/stay night
» Manga & Anime
» [DB] Świat przedstawiony
» Pyrkon 2009 - relacja
  Anime Zenrei



Anime & Emulation Site
Anime & Emulation Site

Naruto - recenzja Dodał/a: Aran
2008-01-05 14:09
Masashi Kishimoto jest autorem mangi o nazwie "Naruto". Jest to opowieść o losach chłopca o tytułowym imieniu z wioski Konoha. Naruto jest dzieckiem bardzo samotnym i wyalienowanym z uwagi na fakt, że ma w sobie demona. Stara się on zostać Hokage, czyli osobą najbardziej szanowaną w wiosce. Posiada niezwykły dar, potrafi bowiem zjednać sobie każdego na kim mu zależy i zrobi wszystko by przyjaciół zachować. Zresztą głównym przesłaniem mangi jest to aby nigdy się nie poddawać i że samotność nie jest fatum. Udowadniają nam to postacie w postaci dzieci, co sprawia że ich ból staje się nam jeszcze bliższy. To tak w skrócie wokół czego, albo raczej kogo toczy się akcja, teraz o samym miejscu i czasie akcji. Miejscem akcji jest wschodnia część Azji, a właściwie troszkę zbliżona okolica. Nasze oczy mają okazję podziwiać pięć głównych krain: Kraj Wiatru, Kraj Ognia, Kraj Ziemi, Kraj Pioruna i Kraj Wody i kilka mniejszych: Kraj Dźwięku, Kraj Trawy, Kraj Deszczu, Kraj Wodospadu. Czyli można powiedzieć, że widok jest dość ograniczony, bo jest to niewielki obszar. Jednak mimo iż niewielki to jednak kolorowy i malowniczy, przyjemny dla oka i powodujący w nas to dziwne uczucie chęci pojawienia się tam.
Jeśli chodzi o czas, to jest to niewątpliwie wiek XX, o czym świadczą ekrany telewizyjne, mikrofony, gry komputerowe etc. Jest to dość ciekawa sprawa bo mamy tu do czynienia wciąż z tradycyjną sztuką ninja i tradycyjnym budownictwem charakterystycznym dla Japonii. Tutaj ninja nie tylko walczą ale również wykonują codzienne przyziemne prace jak kwiaciarz, policjant, lekarz, kucharz itd. Przyznam, że jest to ciekawe połączenie, bo daje obraz że technika nie musi zniewolić życia ludzkiego, a i daje inne spojrzenie na zarówno świat nas otaczający jak i ludzi(choć nie mówię, że idąc do pierwszej lepszej kwiaciarni będziemy patrzeć na kwiaciarza jak na ninje w przebraniu).

Fabułę oraz czas i miejsce akcji mamy za sobą... teraz trochę o opracowaniu.
Na anime "Naruto" składa się 220 odcinków serii podstawowej, już 4 filmy pełnometrażowe i jak dotąd 41 odcinków serii dalszej czyli Shippuuden. Każdy film i każda seria są wykonane bardzo dobrą kreską rysunkową. Jednak podczas oglądania każdego odcinka nie mogłem oprzeć się jednemu wrażeniu, że skądś już to znam. I tak bynajmniej jest, wiedząc dodatkowo co zainspirowało Masashi' ego jesteśmy sobie w stanie prosto na to pytanie odpowiedzieć. Jest to częściowa reinkarnacja kultowego już "Dragon Ball'a", ze względów podobieństwa kreski jak i niektórych gestów. Kreska rysunkowa w Naruto, choć piękna i dokładna jest bardzo zbliżona do kreski w "Dragon Ball'u", a niekiedy nawet taka sama(takim przykładem jest Gaara z Pustyni który bez paru szczegółów przypomina Freezera). Jeśli chodzi o gesty tak jak Goku tak i Naruto trzyma ręce z tyłu głowy podczas wesołej konwersacji, posiada również swoją technikę którą przejął po mistrzu oraz szybko nawiązuje przyjaźnie. Oczywiście nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to że jest to również główny bohater. Mimo wszystko jednak trzeba przyznać, że opracowanie jest bardzo dobre i kreska mimo wszystko jest świetna, a charaktery posiadają bardzo ciekawą i rozbudowaną osobowość włączając w to ciemne charaktery. Powyższe stwierdzenie jest o tyle ważne, że buduje klimat, no bo komu chciałoby się oglądać złych bohaterów którzy chcą dominacji nad światem, a w głębi duszy są oni puści jak rurka od papieru toaletowego. Z podobnego założenia musiał wyjść i Kishimoto, i dlatego stworzył osobną historię dla każdego ze złych bohaterów. Złe postacie tutaj są bardzo ciekawe, mają swoją historię, często zagadkową ale to sprawia, że są ciekawe i możemy je polubić, jak np. Deidara z Akatsuki. O dokładniejszych losach złych bohaterów i ich charakterach jest już mnóstwo artykułów więc zalecam ich lekturę. Ja tu tak o złych i złych, a przecież są jeszcze dobrzy bohaterowie. Głównie ich historia jest podobna, a opisałem ją pokrótce w pierwszym akapicie. I jeśli chcecie ich poznać to również zapraszam do lektury Artów w dziale biografie.

Dalej w ocenie musi się znaleźć po za obrazem muzyka. I jest ona godna pochwały, melodyjna i klimatyczna. Przyjemna dla ucha, choć i tu zdarzają się wyjątki. Przykładem są openingi i endingi, w jednych jest ta muzyka ciekawa i przyciągająca. W innych zaś denerwującą i powodująca, że chcemy jak najszybciej wyłączyć dźwięk albo idziemy zrobił sobie herbatę(a najlepiej pięć żeby wrócić po tym jak skończą śpiewać). Wiele z utworów również się powtarza z tymi z poza anime.
Zaś jeśli chodzi o przebieg akcji to często miałem ochotę rozwalić sobie głowę o kant krzesła bo zapewne, tak jak i mnie, mało kogo bawi to jak lampią się na siebie dwie osoby przez 10 minut, albo stoją i tylko wymieniają poglądy które i tak nic nie wnoszą.

Teraz podsumowanie...
Jak dla mnie, bardzo ciężko jest ocenić, czy zrecenzować coś co jest tak długie (jeśli coś ma 3h to jeszcze można, ale jeśli coś przekroczy 200h to już jest problem), ale mimo to napisałem, i proszę się tym nie sugerować za bardzo, to tylko moja opinia. Jak dla mnie najważniejsze plusy "Naruto" to muzyka, fabuła, przesłanie, barwność złych postaci, malowniczość terenu, długość; Zaś minusy to monotoniczność scen, znaczne podobieństwo do "Dragon Ball", denerwujące kawałki muzyczne, podobieństwo gestów do DB. Wiem, że moja ocena jest nie do końca obiektywna, bo zbyt utożsamiam Naruto z Dragon Ball, ale za to już mi wybaczcie.
Moja ocena to 8/10.