::(: Manga Toplista :)::

» Spore doladowanie... Koment
» Naruto #71 drugi na... Kome
» Powrot / Japanicon 2015 - K
» Shingeki no Kyojin #72
» Regulamin

» Polcon 2015 - relacja
» Bleach movie 3: Fade to Black
» Dzień Japoński Poznań Malta...
» Hajime No Ippo
» Ruchomy Zamek Hauru
» Grave of the Fireflies ...
» Fate/stay night
» Manga & Anime
» [DB] Świat przedstawiony
» Pyrkon 2009 - relacja
  Anime Zenrei



Anime & Emulation Site
Anime & Emulation Site

Manga i Anime Dodał/a: Aran
2009-07-16 22:21
Manga i Anime, czym są i jak je rozpoznać, z czym to zjeść i gdzie jest luka w pojmowaniu tychże rzeczy. Temu właśnie został poświęcony ten artykuł. Mam świadomość, że można przeczytać o tym wszystkim na różnych stronach, jednak piszę ten tekst aby w jak najprostszy sposób wyjaśnić początkującym fanom mangii czym ona jest, i rozwiać przy okazji wszelkie wątpliwości.

Im dalej w las tym więcej drzew.
Zacznijmy może od mangi.
W najprostszych słowach jest to japońskie tłumaczenie słowa „komiks”.

Dalej jednak sprawa już nie wygląda tak różowo. Jeśli mamy rozwiązać sprawę definicji mangi ostatecznie powinniśmy zajść nieco w głąb. Skoro więc Japończycy tak właśnie nazywają komiks to wszystkie jego odmiany z całego świata również dla nich są mangą. Jeśli jednak staniemy po drugiej stronie Japonii to wygląda to zgoła inaczej. Dla nas Manga to komiks który powstał w kraju kwitnącej wiśni i nigdzie indziej, no chyba że jest tworzony w identycznej formie czytany od prawej do lewej. Wszystkie zatem innej produkcji jak np. amerykańskiej to po prostu komiksy. Oczywiście, jakościowo i fabularnie mogą być zbliżone ale jeśli damy komuś wybór, że może poczytać mangę albo komiks, on wiedząc czym jest Manga wybierze właśnie ją. Później rzecz jasna przeczyta to drugie i może dojść do wniosku, iż jest powiedzmy lepszy ale to nie zmieni faktu, że wpierw wybrał właśnie ten japońskiego pochodzenia.
Tak więc czym spowodowany jest sukces mangi? Co ona zbudowała? I czym w istocie jest?
Jeśli weźmiemy pod lupę Japończyka to czytać on będzie wszystko, niezależnie czy rodzime czy też nie i wszystkim będzie się zachwycał. Oczywistym faktem będzie to, że trudno będzie mu się przestawić z czytania od prawej na czytanie od lewej, ale będzie czytał bo to jest to samo tylko, że innej produkcji, ale co to go obchodzi, jest i tyle. W drugą stronę wygląda to nieco inaczej. Przeciętny „komiksoman” czyta mangę nie dlatego, że jest tym samym, tylko dlatego, że jest inna. On nie stawia jej na równi z Kaczorem Donaldem czy Spider-man’em, on stawia ją wyżej, a dwa w/w komiksy czyta dla zabawy. Dla niego, japońska Manga to prestiż, to marka sama w sobie, coś co oczywiście przeczyta i rzuci w kąt ale nie wywali, bo jest czymś kolekcjonerskim. I właśnie dlatego, odnosi ona takie sukcesy, ponieważ kojarzy się z czymś godnym uwagi i zachowania w pudle obok albumów z dzieciństwa. A czy na pewno tylko o to chodzi? Manga odnosi sukcesy dzięki swojej renomie. Uzyskała ją poprzez kilka czynników. Manga, jak każdy komiks niesie za sobą jakąś opowieść. Jednak w odróżnieniu od Kaczora Donalda czy Batmana jest to opowieść która może konkurować z wieloma dobrymi książkami. Manga jako taka pozwala jej twórcy na wyrażenie pewnej opowieści bez opisywania zbędnych szczegółów takich jak wygląd postaci czy krajobrazu, to zupełnie tak jak gdyby w powieści Sienkiewicza „Krzyżacy” pomijać wygląd chociażby Juranda ze Spychowa i zastąpić ten fragment po prostu jego portretem. Ponadto w prosty sposób przekazuje ważne prawdy o życiu. W odróżnieniu od zwykłych komiksów, może być wyjątkowo długa, a każdy kolejny chapter(egzemplarz) tworzy spójną całość z poprzednim, w odróżnieniu od zwykłych komiksów. I może również o to chodzi, ponieważ dużo ciekawsza jest opowieść rozbudowana która ma wiele wątków niż ta która kończy się po jednym wydaniu, a w kolejnym jest już przedstawiona inna historia. Zdarzają się co prawda mangi w których każdy chapter przedstawia inną historię ale to sporadyczne wyjątki tworzone dla uzyskania odmienności. W gruncie rzeczy styl mangi jest taki, że wszystkie kolejne wydania są kontynuacją poprzednich, ale wszystko zawsze zależy od pomysłu twórcy, który może wszystko zmieniać wedle własnego upodobania. Ale nie zagłębiajmy się w pomysły twórców. Zatem dokładna definicja mangi brzmiała by następująco:
Manga - opowieść przedstawiona w formie komiksu, posiadająca własną oryginalną fabułę niekiedy osadzoną w czasie rzeczywistym.
I to byłoby na tyle jeśli chodzi o mangę oraz jej pojęcie, które streszczę w jednym zdaniu - manga to komiks prestiżowy, dobry jakościowo, z dobrą fabułą który od pierwszego chaptera staje się kolekcjonerski.

A czym jest zatem Anime? Jest to po prostu adaptacja mangi lecz animowana. Oczywiście, mamy jeszcze adaptacje typu „live action” ale skupmy się na tej podstawowej. I znowuż to samo. W rozumieniu Japończyków jest to po prostu film animowany tyle, że posiadający swój pierwowzór. W naszym rozumieniu to nie film animowany lecz anime- co tak naprawdę jest tylko kwestią umowną bo przecież chodzi o to samo. Jak napisałem, anime bazuje na mandze, czasem(chociaż niezmiernie rzadko) powstaje z niczego, bądź na podstawie chociażby gry. Zgoda, ale ktoś powie, że w takim razie Naruto i Spider-man to to samo, bo to i to jest animacją, będzie miał po części racje. Jest to w zasadzie równie zawiłe co problematyka określenia Mangi, ale ma to podłoże również kulturowe - czyli po prostu, jeśli stworzyli to Japończycy to jest to anime, a jeśli np. amerykanie to film animowany/bajka, istnieje wyjątek, który stanowi dzieło bazujące w całości na japońskiej mandze i nie odbiega od niej oprócz „zapychaczy”. Z reguły anime oglądają wszyscy, ale bywa i tak, że staje się ono dla danego widza uciążliwe, bądź jest skierowane do innego przedziału wiekowego.
Zatem dokładna definicja anime brzmiała by następująco:
Anime - animowana produkcja bazująca w całości na mandze, różniąca się często od pierwowzoru dodatkowymi odcinkami nie stanowiącymi integralnej części z fabułą, dodatkowo zawiera szeroką paletę barw, muzykę oraz głosy postaci .

Tak więc to co my określamy dumnie mianem Mangi czy Anime, Japończycy nazywają po prostu komiksem i animacją. Sama manga to po prostu opowieść w której pomija się zbędne szczegóły jak wygląd postaci poprzez przedstawienie jej w postaci rysunku. Anime zaś jest adaptacją mangi w formie ruchomej.